Globalne rynki akcji doświadczają bezprecedensowego napływu kapitału, który od początku roku sięgnął już 1 567 mld USD, koncentrując się głównie na amerykańskich indeksach. W Polsce rynek funduszy pasywnych również rośnie lawinowo, a aktywa pod zarządzaniem Beta ETF zbliżają się do bariery 3 mld PLN. Jednocześnie polskie regulacje prawne skutecznie blokują tworzenie lewarowanych funduszy na pojedyncze spółki, co chroni inwestorów przed powtórką z drastycznych bankructw obserwowanych na Wall Street. Czy pasywna rewolucja ostatecznie oderwie wyceny giełdowe od fundamentów?

Rynek funduszy pasywnych i inżynieria finansowa

Globalne napływy i dominacja Wall Street

Zjawisko napływu kapitału do funduszy pasywnych utrzymuje niesłabnącą dynamikę, stając się głównym kanałem dystrybucji akcji i obligacji w aplikacjach inwestycyjnych. Zgodnie z danymi Bloomberg, tylko w lipcu globalne napływy wyniosły 242 mld USD, po czerwcowym wyniku na poziomie 267 mld USD. Od początku roku na rynek trafiło już 1 567 mld USD.

Kapitał ten kieruje się przede wszystkim na rynek amerykański, zasilając indeksy S&P 500, MSCI oraz Nasdaq. Taka struktura przepływów potęguje efekt koncentracji na największych podmiotach, ponieważ pasywny kapitał alokowany jest na podstawie wag w indeksie, wykazując całkowitą niewrażliwość na bieżące fundamenty spółek.

Płynność sWIG80 a wyzwania operacyjne

Skokowy wzrost aktywów generuje wyzwania w zakresie płynności na lokalnych parkietach. Aktywa pod zarządzaniem Beta ETF przekroczyły już 2 mld PLN i sukcesywnie zbliżają się do bariery 3 mld PLN. W przypadku funduszu opartego na indeksie sWIG80 (SVX80), zarządzanie portfelem rzędu 300 mln PLN staje się problematyczne operacyjnie.

Dzienny obrót na indeksie małych spółek wynosi zaledwie kilkadziesiąt milionów złotych. Taka dysproporcja uniemożliwia szybkie upłynnienie portfela w trakcie jednej sesji bez wywołania drastycznego wpływu na wyceny rynkowe poszczególnych walorów.

ETF-y lewarowane i bariery regulacyjne

Dlaczego nie powstanie lewarowany Orlen?

Oferta Beta ETF obejmuje obecnie sześć funduszy tradingowych, w tym instrumenty oparte na indeksach NASDAQ, NBV oraz WIG20. Spółka planuje dalszy rozwój tego segmentu, jednak wyłącznie w oparciu o szerokie indeksy giełdowe.

Mimo rosnącego zainteresowania inwestorów, w Polsce nie powstaną fundusze lewarowane na pojedyncze akcje, takie jak na przykład hipotetyczny instrument z mnożnikiem x5 na notowania Orlen. Krajowe uwarunkowania prawne kategorycznie zabraniają tworzenia takich wehikułów, wymuszając na inwestorach poszukiwanie ekspozycji poprzez kontrakty terminowe lub instrumenty zagraniczne.

Ryzyko bankructwa i skrajna zmienność

Instrumenty z dźwignią na pojedyncze spółki przypominają w swojej charakterystyce kontrakty terminowe, charakteryzując się podwyższonym ryzykiem i zmiennością. W Stanach Zjednoczonych, gdzie ponad 300 spółek posiada dedykowane produkty lewarowane, mnożniki rzędu x3 lub x5 przy silnej korekcie prowadzą do całkowitego wyzerowania kapitału funduszu.

Skrajnym przykładem jest amerykański fundusz z dźwignią 2x na spółkę z sektora elektromobilności, który zbankrutował po spadku kursu instrumentu bazowego o ponad 50%. Obecnie około 35% nowych debiutów na rynku ETF to rozwiązania lewarowane, które odpowiadają już za 13% dziennych obrotów rynkowych.

Aktywne zarządzanie i nowa konkurencja na GPW

Indeks WIGDIG+ i fundusz Dywidenda Plus

Rozwój rynku wymusza odchodzenie od klasycznych strategii „plain vanilla” na rzecz produktów o wyższym stopniu skomplikowania. Fundusz Dywidenda Plus, oparty na indeksie WIGDIG+, stanowi de facto formę aktywnego zarządzania ubraną w ramy funduszu ETF.

Indeks ten jest dostarczany zewnętrznie, jednak jego metodologia powstała w konsultacji z Beta ETF. Selekcja spółek opiera się na ściśle określonych kryteriach i strategii dywidendowej, a nie na mechanicznym odwzorowaniu szerokiego rynku ważonego kapitalizacją.

Wejście PZU na rynek funduszy

Pojawienie się nowego dostawcy w postaci Grupy PZU jest odbierane jako pozytywny impuls dla całego segmentu pasywnego. Zwiększona konkurencja powinna przełożyć się na presję na spadek opłat za zarządzanie oraz szerszą edukację rynku, co w długim terminie może pozytywnie wpłynąć na notowania PZU dzięki dywersyfikacji przychodów z opłat za zarządzanie.

Rywalizacja obejmie między innymi segment dłużny, gdzie istniejący produkt Beta 6M zmierzy się z rozwiązaniami zmiennokuponowymi oferowanymi przez nowego gracza. Ze względu na zbliżoną charakterystykę indeksów bazowych, rywalizacja cenowa w tym obszarze jest wysoce prawdopodobna.

Struktura właścicielska i rozwój infrastruktury

Izraelski kapitał w Beta TFI

Budowa rentownej infrastruktury ETF w Polsce była procesem długotrwałym, wymagającym blisko 11 lat nakładów pracy. Inicjatorami i dostarczycielami kapitału dla Beta TFI oraz Beta Securities są podmioty wywodzące się z Izraela, posiadające wcześniejsze, wieloletnie doświadczenie w budowie podobnego rynku na Bliskim Wschodzie.

Spółka utrzymuje pełną transparentność w zakresie swojej struktury właścicielskiej. Zarząd podkreśla, że zagraniczny kapitał był kluczowym katalizatorem umożliwiającym debiut i rozwój funduszy pasywnych na polskim parkiecie, a ostateczna decyzja inwestycyjna zawsze powinna opierać się na analizie metodologii indeksu oraz kosztów zarządzania (TER).