Spokojne życie na emeryturze, bez troski o własny byt, to marzenie większości z nas. Państwowa emerytura może jednak okazać się w jego realizacji niewystarczająca. Z pomocą przychodzą konta IKE oraz IKZE, które ulgami podatkowymi zachęcają Polaków do gromadzenia oszczędności. W ich aktywizacji pomóc mogą nie tylko proste konta oszczędnościowe, ale także inwestowanie (nawet pasywne). Idealnym rozwiązaniem jawi się połączenie IKE/IKZE oraz strategii dywidendowych, o których opowiadamy w niniejszym wpisie.

Z tego wpisu dowiesz się:

  • czym są IKE i IKZE oraz jak się różnią;
  • dlaczego warto rozważyć inwestycje w spółki dywidendowe;
  • jak konta IKE/IKZE mogą wspomóc inwestycje dywidendowe;
  • dlaczego przy wyborze IKE/IKZE nie warto się ograniczać.

Indywidualne Konto Emerytalne (IKE) i Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE)

IKE oraz IKZE to w swoim zamierzeniu sposób na skłonienie Polaków do odkładania dodatkowych kwot na swoją emeryturę (jakoże ta ZUS-owska może okazać się niezadowalająca w swej wysokości). IKE, czyli Indywidualne Konto Emerytalne, może założyć każdy, kto ukończył 16 lat. W jego ramach można gromadzić środki jedynie samodzielnie, każdy ze współmażonków zatem musi posiadać własne IKE. Na konto to można wpłacić w danym roku maksymalnie 300% prognozowanego na dany rok przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, przy czym limit nie może być niższy, niż w roku poprzednim. W praktyce wystarczy sprawdzić limit w sieci – w 2020 roku wynosi on 15 681 zł.

Naturalnie posiadać można jedynie jedno IKE, przy czym dopuszczalne jest transferowanie środków na inne konto, w innej instytucji. Główną zaletą IKE jest zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatku Belki. By skorzystać ze zwolnienia podatkowego, środki wypłacić należy po 60 roku życia (lub po 55 roku, jeżeli wcześniej nabyło się uprawnienia emerytalne), a także dokonać wpłat na konto przynajmniej w 5 latach kalendarzowych. Wycofanie środków to jednak nie przymus, wypłaty można dokonać w dowolnym czasie. Wcześniejsze wycofanie środków będzie się jednak wiązało z koniecznością uiszczenia 19-procentowego podatku Belki (jeżeli oczywiście osiągnięto zysk). Warto dodać, że w przypadku dziedziczenia środków nie obowiązuje podatek od spadku i darowizn, a dziedziczący może od razu wypłacić środki z IKE, nie płacąc podatku dochodowego.

IKZE, czyli Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, jest nieco odmienne od IKE, choć w ogólnych zarysach oba programy pozostają zbieżne. Obowiązuje niższy limit wpłat –  w 2020 roku jest to 6 272,40 zł, a wypłacić środki z zachowaniem korzyści podatkowych można dopiero po osiągnięciu 65 lat (podobnie jak przy IKE jest warunek dokonywania wpłat w 5 latach kalendarzowych). W tym wypadku przy wypłacie uiszcza się zryczałtowany podatek wysokości 10% wpłaconych środków. W trakcie obracania nimi w ramach IKZE (podobnie jak przy IKE) jesteśmy zwolnieni od podatku Belki, a co więcej wpłaty w danym roku podatkowym można odliczyć od swojej podstawy opodatkowania. Należy jednak pamiętać, że przy wcześniejszej wypłacie kwota ta zwiększy podstawę opodatkowania za dany rok, nie ma też możliwości wypłaty częściowej (odmiennie, niż przy IKE) – jedynie całość zgromadzonych środków. Przy dziedziczeniu nie obowiązuje podatek od spadków i darowizn, jednak pozostaje konieczność opłacenia zryczałtowanego, 10-procentowego podatku dochodowego.

IKE – IKZE – różnice w tarczy podatkowej

Szerszego wyjaśnienia różnic między kontami IKE i IKZE wymagają kwestie działania tarcz podatkowych, które syntetycznie przedstawiono w poniższej tabeli.

Wyszczególnienie IKE IKZE
Nabycie uprawnień do wypłaty z preferencjami podatkowymi 60 lat (55 lat przy wcześniejszej emeryturze) ORAZ wpłaty w co najmniej 5 latach LUB wpłacenie co najmniej 50% kwoty na przynajmniej 5 lat przed wypłatą 65 lat ORAZ wpłaty w conajmniej 5 latach
Podatek Belki przy wytrwaniu do uzyskania prawa do preferencyjnej wypłaty Brak Brak
Opodatkowanie wypłaty po uzyskaniu prawa do preferencji podatkowych Brak Zryczałtowany podatek dochodowy 10%
Wcześniejsza, częściowa wypłata Możliwa – sankcja to podatek Belki Niemożliwa
Wcześniejsza, całościowa wypłata Możliwa – sankcja to podatek Belki Możliwa – sankcja to konieczność doliczenia wypłaconej kwoty do dochodu w danym roku
Dodatkowe preferencje podatkowe Brak Możliwość pomniejszenia dochodu (a zatem PITu) o wielkość dokonanych w danym roku wpłat

Załóżmy, że zarówno na IKE, jak i IKZE (oba konta można prowadzi oczywiście równolegle) wpłacamy rocznie 5 tysięcy złotych. W przypadku IKE podatku Belki nie zapłacimy, jeżeli wytrwamy wystarczająco długo (ukończenie 60 roku życia) i będziemy przy tym w minimalnym stopniu regularni –  warunkiem tutaj jest dokonanie wpłat w co najmniej 5 dowolnych latach, bądź też dokonanie ponad połowy wartości wpłat nie później niż na 5 lat przed wypłatą środków z IKE. Możemy wcześniej (przed 60-tką) dokonać wypłaty całości lub części środków, a sankcją za to będzie konieczność uiszczenia podatku Belki (jeśli wypracowano jakikolwiek zysk). Jeżeli wytrwamy do spełnienia warunków, nasza wypłata będzie wolna od podatków.

W przypadku IKZE różnica podatkowa jest widoczna szybciej. Wpłaty na to konto możemy odliczyć od podstawy opodatkowania podatkiem od osób fizycznych w danym roku. Tym samym niższy jest nasz dochód i przez to PIT. Przykładowo jeśli kwota dochodu opodatkowa PITem wysokości 17% wynosi 50 tys. zł, to podatek wyniesie 8,5 tys. zł. Gdy jednak 5 tys. zł wpłaciliśmy na IKZE, to podstawa podatku spada do 45 tys. zł, a PIT przez to do 7,65 tys. zł. W części takie pomniejszenie dotyczy także dochodu w progu 32% – maksymalnie w tym progu można pomniejszyć PIT w 2020 roku o 2007,17 zł. Nie ma możliwości częściowego wycofania środków z IKZE – można to zrobić jedynie w całości. Jeśli dokonamy tego po ukończeniu 65 lat i dokonaniu wpłat w co najmniej 5 latach – od wypłacanych środków zapłacimy jedynie zryczałtowany podatek dochodowy wysokości 10%, zostaniemy także zwolnieni z podatku Belki. Jeśli jednak IKZE opróżnimy wcześniej, kwota ta powiększy naszą podstawę opodatkowania PITem za dany rok – będzie brana jako dochód, z którego trzeba będzie rozliczyć się na zasadach ogólnych.

Inwestowanie dywidendowe

W środowisku dużej zmienności i niepewności nowych czasów, aktywne inwestycje wymagają nie tylko czasu, ale także umiejętności i wiedzy. Nie każda osoba ma czas i cierpliwość wymaganą w procesie nauki, gdzie za błędy płacić się będzie swoimi środkami. Nie każdy również musi posiadać przydatne w takiej działalności przymioty, jak opanowanie czy odporność na stres. Pasywne inwestowanie umożliwa aktywizację swojego kapitału każdemu.

Sposobów na lokowanie gromadzonych środków jest od groma, a inżynieria finansowa dostarcza wciąż coraz to nowych produktów inwestycyjnych. W tym natłoku możliwości warto rozważyć własny styl inwestycyjny – bardziej aktywny, a może pasywny? Osoby bliżej tego drugiego spektrum mogą zainteresować się inwestowaniem z zamierzeniem uzyskiwania dochodu z dywidend, czyli inwestowania w spółki dywidendowe.

Inwestowanie pod dywidendy ma kilka niewątpliwych zalet. Po pierwsze wymaga relatywnie niewiele czasu. Wpierw należy poświecić nieco czasu na selekcję spółek do portfela (warto nie ograniczać się do jednej – co jeśli nie wypłaci dywidendy?), by potem od czasu do czasu jedynie nadzorować inwestycję. Nie muszą mieć tutaj znaczenia bieżące ceny akcji na giełdzie – interesuje nas jedynie dywidenda, stąd kluczowe jest posiadanie akcji w portfelu. Po czasie dzięki zbudowanemu portfelowi możemy uzyskać pasywny dochód, który wesprze nasz budżet, a nawet wręcz będzie jego filarem.

W Squaberze proponujemy strategię dywidendową Rentier dla osób nastawionych długoterminowo – idealnie dla odkładających na dodatkową emeryturę. Opis strategii znajdziesz tutaj, zaś w naszej aplikacji – wyselekcjonowane spółki dywidendowe.

Interesuje Cię inwestowanie w ramach IKE/IKZE?

IKE i IKZE nie muszą być prostymi kontami oszczędnościowymi, gdzie środki po prostu “leżą”. Swoje oszczędności warto aktywizować, inwestując – aktywnie lub pasywnie. Inwestycje w ramach IKE/IKZE na rynkach krajowych i zagranicznych, w akcje, obligacje czy ETF-y umożliwia oferta Domu Maklerskiego BOŚ, oferując brak kosztów prowadzenia rachunku i konkurencyjne prowizje.

Ile realnie zyskujesz dzięki IKE/IKZE?

Może wydawać się, że wpłacane środki na IKE/IKZE są niemal “groszowe”, daleko odbiegając od dopuszczalnych limitów rocznych. Jest to jednak myślenie krótkowzroczne, przecież nie od razu z ziarna wyrasta krzew. Nawet niewielkie kwoty z biegiem czasu mogą przerodzić się w satysfakcjonujące sumy. Nie chodzi tutaj jedynie o kwestię prostej kumulacji kolejnych wpłat, choć i sam efekt jedynie tego może być satysfakcjonujący (inflacja jednak robi swoje). Aktywizując nasze odkładane środki – chociażby inwestując pasywnie – jesteśmy w stanie wykorzystać efekty procentu składanego: zyski od zgromadzonych środków powiększają aktywizowany kapitał, a powiększony kapitał zwiększa kolejne zyski od niego. Pieniądz rodzi pieniądz. Jeśli założymy stopę roczną na poziomie 5% (z roczną kapitalizacją), to po roku nasz kapitał będzie wyższym o 5%, a po kolejnym już nie o 10%, ale o 10,25% (1,05 x 1,05). Różnice wydają się niewielkie, jednak z biegiem czasu wzrastają do pokaźnych rozmiarów. Na scenę wkracza jednak 19-procentowy podatek Belki od zysków kapitałowych, stąd zamiast 5% otrzymujemy 4,05% (5% * [1-0,19]).

Nietrudno powiązać podatkowe korzyści z IKE/IKZE z inwestowaniem w ogóle, jednak przede wszystkim z kwestią dywidend. IKE/IKZE pozwala uniknąć tzw. Belki, przez co na nasze konto z dywidendy trafia faktyczna jej wysokość wypłacona przez spółkę. Korzyści z aktywizacji oszczędności oraz korzyści podatkowych pokażemy na bardzo uproszczonym przykładzie, by pokazać logikę rozumowania (nie należy zatem go odbierać jako modelu inwestycyjnego). Załóżmy, że co miesiąc odkładamy 1000 zł z perspektywą 30-letnią (360 miesięcy – okresów w przykładzie). Mamy do wyboru zwykłe odkładanie środków lub inwestowanie dywidendowe, w ramach zwykłego konta oraz IKE (IKZE po modyfikacji limitów wpłat). W przypadku dywidend załóżmy, że spółka wypłaca zawsze 5% dywidendy co 12 okresów (czyli co roku), a uzyskane środki przeznaczamy na zakup kolejnych akcji spółki (oprócz tego dalej dokładamy po 1000 zł co roku) – mamy zatem do czynienia z kapitalizacją roczną. Dla uproszczenia załóżmy, że nie występują koszty transakcyjne i zmiany cen, a akcje kupujemy po 1 zł / sztuka – każda z nich daje 5-groszową dywidendę (stąd: 5% rocznie). Zmiany kapitału w horyzoncie inwestycyjnym przedstawiono na poniższym wykresie:

Pamiętaj! Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty środków i powyższy wykres jest czysto hipotetyczny. Na celu ma zaprezentowanie jaką różnicę daje oszczędność na podatku Belki.

Po 30 latach odkładania 1000 zł miesięcznie uzyskujemy kapitał 360 tysięcy zł. Jeśli zdecydujemy się na inwestycje z 5-procentowym zyskiem rocznie (kumulowanym w czasie) w ramach normalnego rachunku inwestycyjnego, płacąc zatem podatek Belki i faktycznie rocznie uzyskując zwrot 4,05%, koniec końców uzyskujemy 706 154,2 zł, a więc ponad 96% więcej w stosunku do zwykłego oszczędzania. Jeśli inwestycje nasze poczynimy w ramach IKE, dzięki czemu roczna stopa zwrotu wyniesie pełne 5%, po 30 latach otrzymamy 837 129,5 zł. Jest to o 130 975,3 zł więcej, czyli różnica wynosi ponad 18,5%. Jasno zatem widać jak korzyści z procentu składanego ujawniają się w szczególnie długich horyzontach inwestycyjnych (a do takich należy dla większości osób horoznt emerytalny) – o tyle bardziej w przypadku kont IKE/IKZE.

IKE/IKZE w BOSSA

Zakładając konto IKE/IKZE warto pamiętać, by się nie ograniczać. Część tego typu oferowanych kont umożliwia lokowanie funduszy np. tylko w fundusze TFI, polskie akcje czy obligacje. Jeśli nasze preferencje pozostają stałe, dobrze, jednak z biegiem czasu możemy rozwinąć własną wiedzę i zainteresowania o kolejne produkty inwestycyjne lub rynki.

Szeroki wybór inwestycji w ramach IKE/IKZE oferuje Dom Maklerski BOŚ. Możliwe jest lokowanie środków w akcje, ETF-y, obligacje z GPW czy certyfikaty inwestycyjne. Wybór akcji i ETF-ów nie ogranicza się jedynie do polskiego parkietu. Bossa oferuje aż 9 rynków zagranicznych, w tym amerykańskie NYSE, Nasdaq, brytyjskie LSE, czy niemiecką Xetrę. Ofertę uzupełniają giełdy Euronext: paryska, amsterdamska i brukselska, a także szwajcarski SIX i kanadyjskie TSE.

Otwarcie i prowadzenie rachunku IKE/IKZE w Bossa jest darmowe, zaś od transakcji obowiązują standardowe opłaty, jak przy zwyczajnym koncie maklerskim. Przykładowo:

  • Akcje polskie – 0,38% (0,15% daytrading), min. 5 PLN;
  • Akcje amerykańskie – od 0,29%, min. 29 PLN  / 7,5 USD;
  • Akcje niemieckie – od 0,29%, min. 29 PLN / 7 EUR;
  • ETF-y polskie – 0,25%, min. 5 PLN;
  • ETF-y zagraniczne – jak akcje zagraniczne dla danego rynku;
  • Obligacje polskie – 0,19%, min. 5 PLN;
  • Kontrakty terminowe polskie – od 0,2 PLN (waluty) do 9,90 PLN (indeksy).

Interesuje Cię inwestowanie w ramach IKE/IKZE?

IKE i IKZE nie muszą być prostymi kontami oszczędnościowymi, gdzie środki po prostu “leżą”. Swoje oszczędności warto aktywizować, inwestując – aktywnie lub pasywnie. Inwestycje w ramach IKE/IKZE na rynkach krajowych i zagranicznych, w akcje, obligacje czy ETF-y umożliwia oferta Domu Maklerskiego BOŚ, oferując brak kosztów prowadzenia rachunku i konkurencyjne prowizje.