Polski indeks WIG20 wykazuje imponującą siłę, rosnąc o 25% od początku roku i dystansując wiele globalnych parkietów. Na rynku zachodzą jednak istotne przetasowania, na czele z prawdopodobnym wycofaniem Żabki z giełdy, co może uwolnić potężny kapitał dla spółek takich jak Dino czy Eurocash. Wrzesień przyniesie również kluczowe decyzje banków centralnych oraz wyczekiwane reakcje na raporty finansowe. Czy technologiczne wsparcia na największych spółkach wytrzymają rosnącą presję podaży?
Spis treści
Sytuacja techniczna indeksu WIG20
Zwyżka indeksu WIG20 o 25% od początku roku oraz o 40% w ujęciu dwunastomiesięcznym stawia go w czołówce globalnych rynków. Obecnie kluczowym wsparciem technicznym jest przedział 3950-3960 pkt. Dodatkową zaporą popytową pozostaje cień świecy z 19 sierpnia na poziomie 3930 pkt, powyżej którego trend wzrostowy pozostaje niezagrożony.
Metoda Szczytów IDEN wygenerowała chwilowe załamanie, jednak szybkie odwrócenie w kolejnej sesji wskazuje na fałszywe wybicie. Przełamanie strefy 3940-3950 pkt otworzy drogę do krótkiej korekty w rejon 3780 pkt, a głębszy spadek może sprowadzić kurs nawet do poziomu 3580 pkt. Wrześniowy kalendarz makroekonomiczny, obejmujący decyzje ECB, FED oraz NBP, będzie miał decydujący wpływ na notowania przed zbliżającym się rozliczeniem kontraktów.
Sektor finansowy i banki pod lupą
Alior i mBank: walka o utrzymanie trendu
Wykres Alior Banku wciąż znajduje się w trendzie wzrostowym, testując obecnie 100-okresową średnią kroczącą. Ostatni potwierdzony szczyt ukształtował się na poziomie 132,15 zł, a kluczowy punkt obrony dla strategii trendowych wynosi 128,85 zł. Spadek poniżej tej wartości wygeneruje sygnał do zniżki w kierunku 110-111 zł.
Z kolei mBank porusza się w płaskiej konsolidacji, gdzie wygenerowanie nowego impulsu wzrostowego wymaga trwałego pokonania oporu przy 744 zł. Zmiana trendu na spadkowy nastąpi dopiero po zejściu kursu poniżej 643,60 zł. Potencjalnym poziomem odniesienia w przypadku korekty pozostaje pułap 694 zł.
Pekao i PKO BP: istotne strefy popytu
Na akcjach Pekao utrzymuje się tendencja wzrostowa, wspierana formacją Outside Bar z 19 sierpnia. Potwierdzony dołek na poziomie 249,70 zł stanowi granicę, której przełamanie skieruje kurs bezpośrednio do strefy popytu w rejonie 210-214 zł.
W przypadku PKO BP wstępny sygnał słabości pojawi się przy spadku wyceny poniżej przedziału 111-112 zł. Inwestorzy powinni w tej sytuacji obserwować istotne wsparcie wynikające z linii MVP, które przebiega w okolicach 104,48 zł.
PZU: zbliżające się odcięcie dywidendy
Techniczny obraz największego polskiego ubezpieczyciela wskazuje na kontynuację ruchu wzrostowego z pierwszym celem na poziomie 80,00 zł. Negatywnym sygnałem, definitywnie zamykającym obecny trend, byłoby zejście kursu poniżej dołka z 19 sierpnia przy 70,70 zł.
W najbliższym czasie kluczowym wydarzeniem będzie odcięcie praw do zysku, na co z pewnością zareagują notowania PZU. Historycznie po luce dywidendowej kurs spółki przechodzi w fazę konsolidacji, co technicznie może stworzyć okazję do zajęcia pozycji po ustabilizowaniu się wyceny.
E-commerce, handel i odzieżówka
Allegro: obrona kluczowych wsparć
Trend wzrostowy oraz układ overbalance na akcjach giganta e-commerce pozostają w pełni utrzymane. Obecnie dla zachowania struktury popytowej kluczowa jest obrona wsparcia na poziomie 44,13 zł.
Ewentualne przebicie granicy 43,80 zł będzie technicznym sygnałem negatywnym, otwierającym drogę do strefy wokół 39,00 zł, co może stanowić dogodną okazję zakupową. Kolejne cele wzrostowe, na które wskazują notowania Allegro, zlokalizowane są na poziomach 50,00 zł oraz 52,00 zł.
LPP i Modivo: skrajnie odmienne sytuacje
LPP kontynuuje silny ruch w górę, jednak warunkiem utrzymania tej dynamiki jest obrona minimum na poziomie 20 473 zł. Spadek kursu poniżej 20 430 zł wygeneruje twardy sygnał stop-out, zamykając pozycje zorientowane na trend.
Sytuacja Modivo wygląda znacznie gorzej po nieudanym wybiciu poziomu 98 zł w połowie sierpnia. Krytyczne przełamanie wsparcia przy 85 zł otwiera drogę do zamknięcia luki wzrostowej przy 77 zł, a sygnał do odwrócenia tendencji pojawi się dopiero po powrocie kursu powyżej 91,20 zł.
Dino Polska i Pepco: reakcje na wyniki
Po publikacji wyników finansowych kurs Dino Polska wzrósł z 32,60 zł do 34,50 zł, jednak strefa 36,50 zł pozostaje silnym oporem po kilkukrotnych, nieudanych atakach. Warunkiem kontynuacji wzrostów jest utrzymanie poziomu 34,57 zł, a re-test okolic 33,30 zł może dać szansę na wejście w pozycję. Wycena przy wskaźniku C/Z na poziomie 22,5 wymaga jednak od spółki wyraźnej poprawy wskaźnika LFL w kolejnych kwartałach.
Pepco powraca do wzrostów przy zachowanym układzie overbalance, gdzie przebicie oporu na 43,75 zł stanowi pozytywny sygnał techniczny. Scenariusz wzrostowy pozostaje aktywny powyżej 41,93 zł, a docelowymi poziomami są domknięcie luki oraz atak na 46,00 zł. Ewentualna korekta do 38,80 zł stworzy optymalną przestrzeń do akumulacji akcji.
Gaming, budownictwo i przemysł
CD Projekt: chłodne przyjęcie planów wydawniczych
Najnowsze komunikaty spółki dotyczące harmonogramu premier spotkały się z wyraźnie negatywną reakcją kapitału. Planowane wydanie gry Wiedźmin 4 dopiero w 2028 roku oraz płatnego dodatku w 2027 roku wywołało presję podażową tuż przed publikacją raportu finansowego zaplanowaną na 2 września.
Technicznie notowania CD Projekt znajdują się w konsolidacji z kluczowym wsparciem w okolicach 232 zł. Zejście poniżej 226 zł otworzy drogę do głębszych spadków w kierunku 210 zł, a w pesymistycznym scenariuszu podaż może sprowadzić kurs nawet do okrągłego poziomu 200 zł.
Żabka, Kruk i Budimex: przetasowania i sygnały słabości
Prawdopodobne wycofanie Żabki z giełdy poprzez wezwanie uwolni znaczny kapitał inwestycyjny, który może przepłynąć w stronę Dino lub Eurocashu. Potencjalnym kandydatem na zwolnione miejsce w elitarnym indeksie WIG20 pozostaje XTB.
Tymczasem Kruk zareagował negatywnie na wyniki finansowe obciążone presją na marże i rosnącymi kosztami ekspansji. Zejście kursu poniżej 50% fali wzrostowej oraz przełamanie linii trendu to techniczne sygnały słabości, z kolejnymi wsparciami wyznaczonymi na 378 zł i 349 zł. Słabą sesję zaliczył również Budimex, gdzie przebicie poziomu 700 zł otwiera drogę do 644 zł, a krótkoterminowy sygnał kupna powróci dopiero po wyjściu powyżej 710 zł.
KGHM i sektor energetyczny: wpływ surowców
Sytuacja miedziowego giganta pozostaje, co naturalne, silnie skorelowana z globalnymi cenami surowca. Obecnie kluczowym wsparciem, którego obrona warunkuje dalsze wzrosty, na jakie liczą inwestorzy obserwujący notowania KGHM, jest poziom 330 zł. Równie trudną sesję zanotowały zakłady Kęty, gdzie atak na poziom 1200 zł generuje ryzyko pogłębienia przeceny w rejon 1090-1080 zł.
W sektorze energetycznym Orlen konsoliduje się wokół 160 zł, ale przebicie dołem testowanego wcześniej poziomu 144,88 zł skieruje kurs bezpośrednio na 129 zł. PGE mierzy się z oporem przy 11,37 zł, którego pokonanie otworzy drogę do 11,90 zł i docelowo 12,90 zł, przy solidnym wsparciu na 10,00 zł. Z kolei Tauron pozostaje w silnym trendzie spadkowym – przełamanie linii szyi poniżej 8,40 zł zepchnie wycenę w kierunku 6,35 zł, a kluczowe dla dalszych losów spółki będą wyniki z 9 września.

