Ferro to grupa będąca jednym z największych producentów armatury sanitarnej i instalacyjnej w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej, okupując miejsca w czołówce na rynkach zaworów i baterii łazienkowych. Ferro jest zatem silnie powiązane ze stanem rynku budowlanego i beneficjentem obecnego rozkwitu na nim. Zauważyć należy, że produkcja następuje w czeskich i chińskich zakładach, ale także w Turcji, w Polsce i we Włoszech. Pewien czynnik ryzyka to zatem opóźnione dostawy z Chin, chociażby z powodu kolejnych fal koronawirusa. Produkty grupy są dostępne w 30 krajach na 2 kontynentach. Ferro czołową pozycję w sprzedaży baterii i zaworów na rynku polskim, czeskim, rumuńskim oraz słowackim. Do marek własnych produktów należy: Ferro, Novaservis, Metalia i Titania.

Notowania FRO z 23.06.2021

Rumunia postrzegana jest jako jedno z czterech najważniejszych obszarów działalności grupy, gdzie w 2020 roku odnotowano wzrosty sprzedaży nawet o 24% r/r. Planowana jest również większa ekspansja na rynek Adriatyku i Bałkany. Ze względu na wzrost cen miedzi, Ferro podwyższyło ceny na część asortymentu  i nie wyklucza kolejnych podwyżek, jednak stara się pozostać konkurencyjne przy dobrych poziomach marż (źródło). Drugi kwartał 2021 zdaniem zarządu był zgodny z oczekiwaniami, trendy popytowe się utrzymują. Zarząd obserwuje otwieranie się turystyki, co może generować dla spółki dodatkowy bodziec sprzedażowy, aczkolwiek portfel zamówień na początek czerwca niespecjalnie to potwierdza (źródło).

Prezes w liście do akcjonariuszy wskazała, że grupa osiągnęła w 2020 rok swoje najlepsze wyniki operacyjne i finansowe w historii. EBITDA, szczególnie użyteczna do porównań różnych spółek,  za  omawiany  okres  wzrosła  o  blisko  25%  i przekroczyła 83 mln zł. Prezes podkreślił także bardzo dobre dynamiki sprzedaży, tak na rynku polskim, jak i zagranicznych: sprzedaż na rumuńskim po wzroście o 24% w ujęciu rok do roku osiągnęła wartościowo tyle, co na czeskim, czyli blisko 112 mln zł. Na Węgrzech natomiast odnotowano wzrosty o blisko 55%. Warto zwrócić także uwagę na  segment  „pozostałe”,  gdzie spółka zalicza najmłodsze rynki eksportowe, w tym chociażby kraje bałtyckie, gdzie wzrosty sprzedaży osiągnęły 42% do blisko 50 mln zł.

Sprzedaż zagraniczna w przychodach Ferro to aż 65%, spółka jest zatem istotnie nastawiona na eksport. Walutą funkcjonalną i prezentacji pozostaje naturalnie polski złoty, aczkolwiek będą tutaj widoczne do pewnego stopnia wpływy zmian na rynku forex. Eksport jest jednak dość zdywersyfikowany, jako że grupa w znacznej mierze celuje w rynki, gdzie nie obowiązuje waluta wspólnotowa. Z jednej strony ogranicza to skalę wpływu FX na wyniki, z drugiej natomiast może utrudniać hedging, czyli zabezpieczanie, pozycji walutowych.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie Sprawozdania z działalności za 2020

Interesuje Cię dalsza historia?

Niezbędne informacje o obecnym stanie Ferro poznasz z naszego komentarza zespołu dla użytkowników Premium. Jak wygląda ich raport finansowy? Czy spółką warto się zainteresować? Czy ma szanse na dalsze wzrosty?