Rozwój sztucznej inteligencji i budowa centrów danych o mocy 1GW generują zapotrzebowanie na 50 tysięcy ton miedzi na pojedynczy obiekt, prowadząc do fizycznego deficytu tego surowca w latach 2025-2026. Ekstremalne wyceny miedzi przekraczające 14 000 USD za tonę przyspieszają proces substytucji na rzecz tańszego aluminium. Głównym beneficjentem tego trendu na polskim parkiecie staje się Grupa Kęty, która 14 i 15 września 2026 roku ogłosiła warunkowe przejęcie spółki Metra za blisko 2 mld zł. Czy ta historyczna akwizycja zagwarantuje spółce skokowy wzrost marż?

Rewolucja na rynku metali przemysłowych

Miedź vs aluminium: substytucja napędzana przez AI

Rozwój infrastruktury pod sztuczną inteligencję oraz transformacja energetyczna wywołały drastyczny spadek zapasów miedzi na rynkach globalnych. Przy cenach surowca wybijających opory powyżej 14 000 USD za tonę, rynek przekroczył krytyczny próg opłacalności substytucji. Stosunek cenowy miedzi do aluminium na poziomie 3,5:1 sprawia, że przemysł oraz sektor motoryzacyjny EV masowo przechodzą na lżejsze i tańsze profile aluminiowe.

Ekspansja zagraniczna i fuzje

Grupa Kęty: przejęcie Metra i wejście do USA

Podpisana warunkowa umowa nabycia 100% udziałów spółki Metra wycenia wartość transakcji na maksymalnie 450 mln EUR, przy wskaźniku Enterprise Value na poziomie 645 mln EUR. Akwizycja zapewnia polskiemu podmiotowi 9 nowych zakładów we Włoszech, USA i Kanadzie oraz dodatkowe 145 tysięcy ton mocy produkcyjnej rocznie. Z tej puli aż 100 tysięcy ton przypada na rynki Ameryki Północnej, gdzie obowiązuje wysoka premia Midwest przekraczająca 2,4 tys. USD za tonę aluminium.

Dzięki transakcji spółka awansuje do pierwszej trójki europejskich producentów profili aluminiowych. Przejmowany podmiot generuje ponad 45% swoich przychodów, czyli około 600 mln EUR, bezpośrednio na rynku amerykańskim. Taka struktura sprzedaży drastycznie zmienia profil geograficzny grupy, co w długim terminie powinny dyskontować notowania Grupy Kęty.

Synergie operacyjne i integracja SELT

Zarząd konsekwentnie realizuje strategię przechodzenia od sprzedaży surowca do wysokomarżowych produktów finalnych. Potwierdza to udana integracja przejętej we wrześniu 2024 roku spółki SELT, nabytej za niespełna 400 mln zł. Proces ten pozwolił na stworzenie nowej marki SELT by Aluprof i wyraźną poprawę rentowności na poziomie skonsolidowanym.

W przypadku akwizycji Metra zarząd celuje w uzupełnienie luki technologicznej w segmencie profili architektonicznych oraz kolejnictwa. Utrzymanie zagranicznego brandu ma ułatwić szybkie skalowanie sprzedaży, eliminując konieczność budowy fabryk w USA od zera. Pozwala to na realizację strategii 2029, zakładającej osiągnięcie 7 mld zł przychodów, w znacznie krótszym czasie.

Finanse, dywidenda i wyzwania

Struktura finansowania transakcji

Zakup o wartości blisko 2 mld zł zostanie sfinansowany ze środków własnych oraz dwuletniego kredytu udzielonego przez Pekao S.A. Równolegle spółka zabezpieczyła natychmiastowe finansowanie w postaci kredytu pomostowego od PKO S.A. Zarząd planuje zoptymalizować koszty odsetkowe poprzez emisję obligacji w perspektywie najbliższych 6 miesięcy, zastępując krótki dług tańszym finansowaniem długoterminowym. Warto prześledzić, jak na te plany zareagują notowania Pekao jako kluczowego kredytodawcy obsługującego tę transakcję.

Polityka dywidendowa i ryzyka operacyjne

Mimo obciążenia bilansu nowym długiem, zarząd podtrzymuje dotychczasową politykę dywidendową, celując w wypłatę od 60 do 65% zysku netto. Przepływy pieniężne na poziomie około 600 mln zł rocznie dają przestrzeń do jednoczesnej obsługi zadłużenia i transferu kapitału do akcjonariuszy. Skala działalności, z przychodami szacowanymi na 5,5 mld zł i zyskiem netto rzędu 568 mln zł w 2025 roku, stabilizuje płynność grupy.

Kluczowe ryzyka dla wyceny akcji koncentrują się wokół obsługi 2 mld zł długu pomostowego. Presja wyższych stóp procentowych w Europie może podnieść docelowy koszt finansowania. Dodatkowym czynnikiem ciążącym na kursie może być proces integracji trzech odmiennych kultur organizacyjnych oraz cykliczność rynku amerykańskiego.

  • Potencjalne gwałtowne spowolnienie w sektorze budowlanym w USA uderzyłoby bezpośrednio w rentowność nowo nabytych zakładów.
  • Rosnące inwestycje w zielone aluminium i recykling stanowią z kolei bufor ochronny, zwiększając atrakcyjność spółki dla funduszy instytucjonalnych skupionych na ESG.