Bieżące realia rynkowe sprawiają, że trudno jest podejmować efektywne inwestycje na polskiej giełdzie. Ryzyko polityczne, działania wojenne toczące się tuż za naszą wschodnią granicą, współczesne problemy gospodarcze oraz szkodząca jej wysoka inflacja, a także niestabilne notowania dolara amerykańskiego, z którym jak wiadomo indeksy silnie korelują bez wątpienia mogą obciążać giełdę. 

W warunkach tak dużej zmienności tradycyjne inwestowanie może okazać się nad wyraz trudne, a ograniczenie się jedynie do polskiego podwórka – prowadzić w ślepy zaułek. Na rynku nie brakujejuż rozwiązań otwierających drogę do inwestycji na międzynarodowych rynkach.

U początku zeszłej dekady sytuacja ta wyglądała dużo gorzej z perspektywy polskiego inwestora, który chcąc lokować swe środki szerzej, musiał mierzyć się z wysokimi kosztami wejścia na dany rynek. Dodatkowo gama dostępnych instrumentów była odpowiednio węższa.

Dopiero rozwój rynku brokerskiego zapoczątkował spektakularne zmiany w świecie inwestycji za sprawą instrumentów pochodnych. Kontrakty CFD, a to właśnie o nich mowa dały początek efektywnemu wykorzystaniu możliwości inwestycyjnych na całym świecie i niewątpliwie zrewolucjonizowały inwestowanie online w ramach jednej platformy inwestycyjnej. 

Czym są kontrakty CFD?

Kontrakty CFD, inaczej zwane kontraktami na różnicę kursową, są złożonymi instrumentami finansowymi, których zadaniem jest odzwierciedlanie zachowania ceny innego instrumentu bazowego. Najczęściej kojarzymy je z kursami walut. W istocie jednak kontrakty CFD mogą opierać się o różnego typu instrumenty bazowe, nie tylko pary walutowe. 

Przykładowo dostępne są kontrakty na akcje, kryptowaluty, indeksy giełdowe, czy surowce, a nawet fundusze ETF. Z użyciem CFD możemy wygodnie inwestować również na egzotycznych rynkach, w tym na egzotycznych parach walutowych m.in. na USD/DKK, czy USD/THB. Należy podkreślić, że kupno kontraktu CFD nie oznacza, iż kupujący staje się posiadaczem instrumentu bazowego (np. danej waluty), a jedynie spekuluje, co do ich wartości. Kontrakty CFD dają prawo do odpowiedniego rozliczenia pieniężnego, wynikającego z faktu zmiany relacji cen – na korzyść lub niekorzyść inwestora.

Inwestując poprzez CFD, możesz korzystać ze zmian w cenach na globalnych rynkach. Pamiętaj jednak, aby działać na platformie sprawdzonego brokera.

Zakup kontraktu CFD określa się mianem otwarcia pozycji długiej (long). Nie musimy się jednak ograniczać jedynie do inwestycji na wzrosty kursu. Możemy również wykorzystywać okresy spadków, co jest szczególnie pomocne w okresach rynkowej bessy. Krótka sprzedaż polega na „pożyczeniu” kontraktu (od brokera) i jego natychmiastowej sprzedaży na rynku, przy konieczności odkupu w momencie zamknięcia pozycji. Strategia ta może przynosić zatem zyski w czasie spadków cen na rynku (zgodnie z maksymą „kup tanio, sprzedaj drogo”, gdzie jednak transakcje następują w odwrotnej kolejności). 

Kontrakty CFD pozwalają na otwarcie pozycji krótkiej tam, gdzie standardowe instrumenty takiej możliwości nie przewidują. Jako mały inwestor nie jesteśmy w stanie krótko sprzedać akcji (szczególnie na GPW), by zarobić na spadku ich kursu. Z instrumentami pochodnymi jest to możliwe.

Co więcej, kontrakty CFD, podobnie jak kontrakty futures, mogą być instrumentami lewarowanymi, pozwalającymi korzystać z możliwości, jakie daje dźwignia finansowa. Warto pamiętać, że stanowi ona  miecz obosieczny, stąd warto dobrze poznać jej mechanizm.

Czym jest dźwignia finansowa?

Dźwignia zwielokrotnia zyski i straty liczone względem depozytu zabezpieczającego, ponieważ to właśnie na niego  ma wpływ. Innymi słowy, nie musisz wykładać całej kwoty inwestycji w dane aktywo. Wystarczy pewna część, zwana depozytem zabezpieczającym (zwykle wyrażany jest jako procent pełnej kwoty pozycji). Możesz czerpać zyski, bądź odnotowywać straty tak, jak gdybyś zainwestował pełne środki.

Dźwignia to zatem metoda na zwielokrotnienie możliwości zysków, a depozyt zabezpieczający (występujący również w przypadku kontraktów CFD) stanowi swego typu gwarant Twojej wypłacalności dla brokera. Przykładowo, dźwignia 1:10 oznacza, że potrzebujesz zaledwie 10% (1/10 = 10%) wartości nominalnej transakcji, w formie zabezpieczenia na rachunku.

Kupując chociażby 100 akcji o wartości 50 zł, wartość nominalna wynosi 50 zł x 100 = 5000 zł. Korzystając z dźwigni finansowej, potrzebujesz 10% tej wartości, czyli 10% x 5000 zł = 500 zł.

Jednocześnie, zarabiasz, bądź tracisz kontrolując pozycję o wartości 5000 zł. Zatem zmiana o 1% tychże akcji, z 50 do 50,5 zł, dla Ciebie oznacza zysk 50 zł (1% x 5000 = 50%). Ze względu na wykorzystanie dźwigni, zysk względem depozytu wynosi 10% (50 zł / 500 zł = 10%)

Kontrakty CFD w swoich zarysach najbardziej przypominają występujące na giełdach kontrakty terminowe futures, które dzielą wraz z CFD znaczną część swoich charakterystyk. 

Kontrakty Futures a CFD

Podobnie jak CFD, kontrakty futures również są instrumentami lewarowanymi, pozwalającymi zajmować pozycje na najróżniejszych rynkach – od akcji, po surowce. W przeciwieństwie do kontraktów CFD, występują jednak na rynku giełdowym. Możesz je znaleźć również na GPW, choć ich wachlarz jest węższy, niż w przypadku CFD. 

Fakt występowania na giełdzie wiąże się jednak z ich standaryzacją w ramach danego rynku. CFD są tworzone przez określonego brokera i występują tylko w jego ofercie. Z tego względu warto wybrać dobrze brokera, by postawić na sprawdzonego i uczciwego partnera dla swych inwestycji.

Wyszczególnienie

Kontrakty terminowe Futures

Kontrakty na różnice kursowe CFD

Miejsce obrotu

Rynek giełdowy

Zdecentralizowane (w ramach danego brokera)

Standaryzacja

Tak

Nie

Nadzór

Pełny

Ograniczony

Koszt utrzymania

Rolowanie pozycji

Punkty swapowe

Ochrona przed ujemnym saldem

Nie

Tak (dla klientów detalicznych w UE)

Czas notowania

W czasie trwania sesji giełdowej

Ciągle według notowania instrumentu bazowego

Wolumen

Wolumen i LOP

Tylko w ramach danego brokera

 

Charakterystyka notowań tych dwóch klas instrumentów też jest nieco inna. Kontrakty CFD notowane są w takich godzinach, w jakich ich instrument podstawowy, czyli w przypadku np. walut od poniedziałku do piątku w sposób ciągły. Jeśli jednak spojrzymy na kontrakty futures, ich notowania pokrywają się jedynie z okresem sesji na danej giełdzie, stąd ryzyko luk cenowych między zamknięciem a otwarciem notowań jest odpowiednio wyższe.

Nie warto wiązać się z brokerem, który oferuje ograniczoną liczbę instrumentów oraz wysokie prowizje. Postaw na sprawdzony podmiot, działający globalnie oraz podlegający pod nadzór odpowiednich organów. Conotoxia Ltd., jako sprawdzony partner umożliwia prawdziwie globalną dywersyfikację Twojego kapitału.

Kontrakty Futures dają nam jednak scentralizowane dane o wolumenie, których nie otrzymamy w przypadku CFD. W przypadku tych ostatnich możemy analizować jedynie wolumen obrotu u danego brokera (lub tzw. wolumen tickowy), zaś futures stanowi większy agregat z całej giełdy oraz dane o liczbie otwartych pozycji na danej serii kontraktów.

W przypadku notowanych wyłącznie na danej giełdzie akcji może to mieć znaczenie, jednak jeśli spojrzymy, na jak wielu giełdach notowane są kontrakty na surowce, czy pary walutowe, również w istocie nie będziemy w stanie dojść do “rzeczywistej” wartości.

Co więcej, należy pamiętać, że w przypadku kontraktów CFD jesteśmy objęci ochroną, jako inwestorzy indywidualni z Unii Europejskiej przed wystąpieniem ujemnego salda, a więc sytuacji, w której nie dość, że straciliśmy wszystko (cena poszła w odwrotnym kierunku do zakładanego przez nas), to jeszcze musimy dopłacić. W takim wypadku broker zobowiązany jest zamknąć naszą pozycję, byśmy nie ponieśli nadmiarowych strat.

Inne są także koszty związane z inwestycjami w CFD w porównaniu do Futures. Transakcja na tych ostatnich, podobnie jak na każdym instrumencie na giełdzie, wiąże się z określonym poziomem prowizji – kosztu zawarcia transakcji, zarówno przy otwarciu, jak i przy zamknięciu pozycji.

Co gorsza, kontrakty futures mają swoje określone serie zapadające generalnie co kwartał. Oznacza to, że kupując np. w maju kontrakt na serię czerwcową, w czerwcu kontrakt ten wygaśnie (zostanie ostatecznie rozliczony po cenie zamknięcia z określonego dnia). Jeśli będziemy chcieli utrzymać swoją pozycję dalej, będziemy musieli zrolować pozycję, a więc zakupić kontrakt kolejnej serii, ponosząc znowu określony koszt transakcji. W przypadku CFD kosztem otwarcia pozycji może być m.in. spread (a więc różnica między ceną kupna a ceną sprzedaży), zaś kosztem utrzymania pozycji są tzw. punkty swapowe.

Czym są punkty swap?

Punkty swapowe, albo inaczej swap, wynika z tego, że kontrakty CFD nie wygasają i nie trzeba ich rolować. Technicznie rzecz biorąc, instrumenty te rolowane są automatycznie codziennie (wśród krajowych brokerów dzieje się to zwykle w nocy polskiego czasu). Z perspektywy inwestora nie wymaga od niego żadnych działań.

Swapy powstały jako pochodna różnic w stopach procentowych walut występujących w parze. Gdy kupujemy kontrakt na USDPLN (Kurs dolara amerykańskiego do złotego polskiego)  to w istocie dokonujemy kupna dolarów za złotówki, pożyczamy więc złotówki (oprocentowane np. po 8% rocznie), by kupić dolary (które dają nam, powiedzmy 4% rocznie). Różnicę tą trzeba zatem stosownie pokryć za każdy dzień pożyczki.

Swap ten nie musi jednak powodować, że zawsze to my musimy płacić. Istnieje też tzw. swap dodatni. Występuje, gdy zawierając określoną transakcję, uzyskujemy codziennie środki za jej utrzymywanie. Działanie określa się mianem tzw. strategii carry trade. Podobna logika stoi za swapem występującym na kontraktach CFD na inne instrumenty, niż tylko pary walutowe.

Informacje o swapie znajdziemy w specyfikacji danego kontraktu CFD. Zwykle będzie to wartość procentowa wyrażona w skali roku. Należy więc odpowiednio ją podzielić przez 365, a następnie pomnożyć przez nominalną wartość naszej pozycji, by oszacować dzienną wartość swapu.

W przypadku, gdy pozycję otworzymy i zamkniemy tego samego dnia, swap oczywiście nas dotyczyć nie będzie. Nie wszędzie on też występuje oraz różne są jego wysokości. Trzeba bowiem pamiętać, że sam wymiar swapu w dużej mierze zależy od decyzji brokera, stąd, gdy rozważamy otwarcie konta, należałoby dobrze sprawdzić jego orientacyjne poziomy. Warto poznać ofertę Conotoxia Ltd., która oferuje atrakcyjne swapy, a w przypadku zakupu kontraktów CFD na akcje DMA – kompletny brak swapu na zleceniu kupna. Szczegóły oferty znajdują się tutaj.

Podsumowanie informacji na temat kontraktów CFD, Futures i dźwigni finansowej

  • Kontrakty CFD umożliwiają dogodne inwestycje na najróżniejszych rynkach, pozwalając korzystać z dźwigni finansowej (lewarowania).
  • Dźwignia finansowa to metoda na zwielokrotnienie możliwości zysków (ale i strat z inwestycji). Wpłacasz tylko część wymaganego kapitału do otwarcia pozycji (depozyt), a zysk, jak też straty czerpiesz z pełnej wartości pozycji.
  • W porównaniu z kontraktami futures, kontrakt CFD jest instrumentem pozagiełdowym, niepodlegającym standaryzacji między brokerami. CFD nie wymaga rolowania (nie wygasa), a kosztem utrzymania pozycji są punkty swapowe.
  • Punkty swapowe rozliczane są codziennie w nocy, a informacje o nich znajdziemy w szczegółach danego instrumentu pochodnego. Punkty te nie muszą być tylko ujemne, mogą też równie dobrze być dodatnie, bądź nie musi ich być wcale.