Mija kolejny tydzień, kiedy WIG20 zachowuje się gorzej niż jego europejskie odpowiedniki. Choć tydzień rozpoczął się od wzrostów, które wskazywały zakończenie przedłużającej się korekty, druga połowa tygodnia ściągnęła inwestorów na ziemię. Na szczęście jednak w piątek kurs indeksu reagował w bardzo ważnej strefie wsparcia. Jak długo WIG20 utrzyma się na jej poziomie?

Polski indeks znów wykazał się relatywną słabością, szczególnie w odniesieniu do parkietów z regionu. Co ciekawe, okazał się również gorszy niż niemiecki DAX, choć sesje na obu indeksach przebiegały bardzo podobnie. Niemniej jednak, nie reagował równie optymistycznie na słabsze od oczekiwanych dane z amerykańskiego rynku pracy, to też ostatecznie nie wyskoczył w tym tygodniu ponad kreskę piątkowego zamknięcia.

Piątkowe payrollsy rozpatrywane są naturalnie w kontekście nadchodzącego posiedzenia Rezerwy Federalnej, jednak ich wpływ na decyzję FED jest znacząco przeceniany. Były one co prawda słabsze, jednak nie na tyle, by przekonać członków FOMC do niepodnoszenia stóp, jeżeli wcześniej zamierzali inaczej. Czy faktycznie zamierzali to zrobić to jednak inna kwestia – według wszelkiego prawdopodobieństwa stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych się w tym miesiącu nie zmienią. Rynek wycenia taki scenariusz z aż 80-procentowym prawdopodobieństwem.

gpw

Dane te pozostały jednak bez wpływu na notowania WIG20. O tym, że poniedziałkowe odbicie może być przedwczesne świadczyły sygnały płynące z analizy technicznej. Kurs WIG20 zatrzymał bowiem spadki niejako “w powietrzu”, w odległości kilkudziesięciu punktów od silnego wsparcia. To stwarzało ryzyko, że inwestorzy będą próbowali jeszcze raz sięgnąć w okolice 1750 pkt. To udało im się już w drugiej połowie tygodnia. W piątek jednak kurs ewidentnie zareagował na wsparcie, toteż możemy mieć nadzieję, że uda się je obronić. Problem jednak w tym że czwartkowa duża dynamika spadków wskazuje na wysokie zaangażowanie sprzedających w ściąganie kursu WIG20 w dół. Bez co najmniej fałszywego wybicia tego wsparcia prawdopodobnie się więc nie obejdzie.

W przypadku Giełdy Papierów Wartościowych i notowanych na niej akcji mijający tydzień jest szczególny. W środę upłynął bowiem termin publikacji raportów finansowych przez spółki akcyjne, toteż była to ostatnia sesja, podczas której wyniki finansowe wpływały na ceny akcji. Tym samym w nadchodzących dniach możemy być nieco spokojniejsi, gdyż wszystkie raporty, które miały zatrząść kursami akcji zostały już opublikowane.

SQUABER - ALERTY I POWIADOMIENIA GIEŁDOWE

Jako użytkownik Squabera masz dostęp do wiedzy oraz najważniejszych wiadomości rynkowych zupełnie za darmo. Dołącz do grona naszych klientów!
Zarejestruj się!