Znaczące odreagowanie luk spadkowych na piątkowej sesji dało wielu inwestorom nadzieję, iż Brexit nie oznacza tragedii dla parkietów giełdowych. W dniu dzisiejszym odreagowanie nie było jednak kontynuowane i obserwowaliśmy wyprzedaż praktycznie na wszystkich światowych giełdach. Kolor zielony zawitał jedynie w Japonii oraz w Chinach.

Głównym bodźcem do wyprzedaży naturalnie w dalszym ciągu była niepewność związana z dalszymi losami Wielkiej Brytanii oraz Unii Europejskiej. Negatywnie w poniedziałek prezentował się przede wszystkim sektor bankowy. Handel akcjami Barlcays oraz Royal Bank of Scotland został dzisiaj wstrzymany. Akcje tych dwóch banków przed wstrzymaniem traciły kolejno 18,26% i 15,29%. Traciły również takie spółki jak BNP Paribas, Societe Generalne oraz AXA, co sprawiło że to francuski CAC 40 okazał się liderem spadków w Europie.

Polskiego parkietu wyprzedaż nie ominęła. WIG stracił 1,63%, WIG20 2,12%, mWIG40 1,02%, a sWIG80 0,08%. Kluczowe pozostaje obecnie pytanie, czy dzisiejsze spadki pozostają tylko małą korektą piątkowych wzrostów i czeka nas kontynuacja ruchu na południe, czy jednak piątkowe odreagowanie było zbyt optymistyczne i dalszy ruch na południe jest nieunikniony. Rozpatrując wszystkie historyczne wydarzenia mające tak duży wpływ na polski parkiet należy stwierdzić, że prawdopodobieństwo leży po stronie kontynuacji spadków, nawet jeżeli nie miałyby one być głębokie. Niemniej jednak, gdy skrajnie negatywne informacje pojawiają się w momencie gdy notowania pozostają w jasnym trendzie spadkowym, może świadczyć to o tym, że dołek jest już coraz bliżej.

SQUABER ALERTY I POWIADOMIENIA GIEŁDOWE

Chcesz zawsze otrzymywać najświeższe informacje rynkowe?
Interesujesz się giełdą i szukasz dostępu do bazy wiedzy?

Dołącz do nas i odbierz pakiet powitalny!