Choć inwestowanie jest technicznie bardzo proste (kilka kliknięć i można stać się współwłaścicielem np. PKN Orlen), nie oznacza to, że jedyne co musisz zrobić, to usiąść przed komputerem. Zanim zainwestujesz swoje pieniądze po raz pierwszy, przeczytaj poniższy tekst i przemyśl każdy z akapitów.

Po pierwsze, na sam początek potrzebujesz wiedzy. Giełda doskonale odróżnia amatorów i świeżych inwestorów od giełdowych “wyjadaczy” i tych, którzy na inwestowaniu się po prostu znają i mają ze sobą bogaty bagaż doświadczeń. Przez długi czas będziesz w tej pierwszej grupie, a Twoim zadaniem jest oczywiście jak najszybciej przeskoczyć do drugiej. Im więcej przeczytasz, przesłuchasz i im więcej informacji zbierzesz, tym szybciej Ci się to uda. Z czasem, wiedzę przekujesz w doświadczenie, a to w inwestowaniu jest najważniejsze.

Po drugie, musisz mieć “za co” inwestować. Mówi się, że środki które przeznaczasz na inwestycje powinny pochodzić jedynie z nadwyżek finansowych. I rzeczywiście to prawda – świadomość, że Twój zaangażowany kapitał traci na wartości, a planowałeś z niego opłacić wakacje lub (co gorsza) rachunki, potrafi zrujnować psychicznie. Początkowo, powinieneś się pogodzić ze stratą wszystkich pieniędzy, które chcesz przelać na rachunek maklerski. Będziesz czuł wtedy o wiele większy spokój, a procesu nauki nie będą zakłócały niepotrzebne zmartwienia. Wiąże się to oczywiście z wypracowaniem nadwyżki, lub ograniczeniem oszczędności, w przyszłości jednak będziesz potrafił wygenerować nadwyżkę właśnie na parkiecie giełdowym.

Trzecia sprawa, to rachunek maklerski. Spółki nie zajmują się sprzedażą swoich akcji, nie można też kupić ich w sklepie internetowym. Handel odbywa się w Warszawie na Książęcej, a dostęp do parkietu mają jedynie Domy Maklerskie. By kupić akcje, musisz w którymś z nich założyć rachunek i ściągnąć platformę transakcyjną. Będziesz mógł składać zlecenia z pozycji swojego komputera, a DM przekazywać je będzie na parkiet giełdowy. O wyborze Domu Maklerskiego bardzo ciekawy tekst przeczytasz u Michała Szafrańskiego, który prowadzi akcje Elementarz Inwestora, którą z kolei Squaber miał okazję sponsorować przez jeden miesiąc – artykuł jest dostępny tutaj.

Ostatnia z kwestii, niemniej ważna od pozostałych, to czas. Niezależnie od sposobu inwestowania, pracę domową należy odrobić. Żeby inwestować skutecznie musisz poświęcić trochę wolnego czasu na selekcję walorów, analizę spółek pod względem fundamentalnym lub technicznym, czytanie raportów analitycznych i przeglądanie wiadomości giełdowych. W tym wszystkim są w stanie pomóc Ci narzędzia takie jak Squaber, dlatego dobrze z nich korzystać dla oszczędności czasu. Dobrze, abyś także zdawał sobie sprawę z sytuacji globalnej gospodarki, a także ważnych zmian w kraju (kwestia OFE przez bardzo długi czas blokowała wzrosty na GPW). Nie musisz robić tego sam – internecie znaleźć można wiele portali które monitorują i analizują sytuację na bieżąco.